Soma Ulte – Księga II: Morke.

rok wydania: 2021
czas: 36:59

Witamy tu na dnie, w bagnie. Pomimo smrodu jest tu całkiem ładnie! Mamy tu klimat nocnej Skandynawii, a na wrzosowiskach znajdują się topielce. Cichutko nucimy kołysanki Armageddonu, kiedy porównujemy kształty i rozmiary naszych blizn. To nie jest ciepłe miejsce, chociaż siedzimy w cieniach Imperium Słońca. Od otaczajacej nas wody, naszą skórę porasta gruba łuska. Ukształtowały nas małe porażki, a zahartowało cierpienie, zwłaszcza tych najmłodszych. Warto odwiedzić bagno. Warto się w nim zanurzyć i oczyścić. Spytasz kim jesteśmy? Jesteśmy z wami, będąc waszymi cybergadami.

Takimi oto słowami zespół anonsuje swoje najnowsze nagrania, które ukazały się 15 sierpnia 2021, czyli jest to dość świeża sprawa.
Ja jednak muszę zacząć do tego, że czasami trzeba nagiąć swoje zasady, bo zakładałem sobie, że nie będę pisał swoich przemyśleń na temat wydawnictw, których nie mogę wziąć do ręki, i tak dalej…, ale po pierwsze to chyba trzeba iść z duchem czasu, bo coś czuję, że coraz więcej kapel zrezygnuje w najbliższych latach z fizycznych nośników, pewnie z różnych powodów, po drugie nie można być niewolnikiem własnych idei i czasami coś zrobić wbrew, a po trzecie, to te kawałki są tak dobre, że aż żal by było przejść obok nich obojętnie i nie napisać ani słowa.
Soma Ulte to całkiem ciekawa mieszanka stylistyczna, w zasadzie ciężko stwierdzić jednoznacznie co grają, nie jest to aż tak ważne, a jeśli już trzeba nakreślić gdzie ich umieścić, w jakiej szufladzie, to pozwolę sobie muzykę bydgoszczan zdefiniować jako psychodeliczny punk. Teksty melodeklamowane pod takie dość jednostajne podkłady z odpowiednim klimatem, pulsuje ta muzyka w głowie przenosząc w świat ponurych wizji i tematów poruszanych w tekstach, które muszę przyznać, że podejmują się dość oryginalnych tematów. Wszystko podlane dość dużą dawką emocji, smutku, melancholii, bo historie opowiadane przez Soma Ulte nie są wesołe.
Z resztą co ja tu się będę produkował…
Posłuchajcie sami. Koniecznie!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s