Codziennie jest jakaś rocznica – 27 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 27 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 26 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 26 września.

Punk z różnych stron świata #98 – Intoxication of Violence.

Dzisiaj zapraszam w rejony dla nas mocno egzotyczne, a mianowicie na Filipiny. Gdzie w latach 1986-1989 hałasowała kapela pod nazwą Intoxication of Violence. I chociaż, jak wiadomo kraj ten charakteryzuje się dość gorącym klimatem, to ich granie brzmi jakby powstało gdzieś w okolicach Londynu na początku lat osiemdziesiątych. Wrzaskliwy vocal, granie na wysokich obrotach, teksty po angielsku, szkoda, że nie w drugim z obowiązujących tam … Czytaj dalej Punk z różnych stron świata #98 – Intoxication of Violence.

Codziennie jest jakaś rocznica – 25 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 25 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 24 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 24 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 23 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 23 września.

Kiedyś to grali! #86 – Po Prostu.

Trójmiasto w czasach Polski Ludowej to było okno, drzwi i furtka czasami bardziej czasami mniej otwarte na świat, zatem nie ma co się dziwić, że tak w latach siedemdziesiątych, jak i w następnej dekadzie ten obszar obfitował w masę co najmniej niezłych kapel. Jedną z nich był band o nazwie Po Prostu. Założyli go w 1985 roku ludzie związani z Deadlockiem oraz DDT. Zespół grał … Czytaj dalej Kiedyś to grali! #86 – Po Prostu.

Codziennie jest jakaś rocznica – 22 września.

W 1929 roku – Radio Kraków przeprowadziło pierwszą w kraju transmisję radiową z meczu piłkarskiego (Wisła-Cracovia). W 1957 roku – urodził się Nick Cave, australijski muzyk, wokalista, członek zespołu Nick Cave and the Bad Seeds, pisarz, aktor. W 1958 roku – urodziła się Joan Jett, amerykańska wokalistka, członkini zespołu The Runaways. W 1989 roku – ukazał się Oh Mercy – 26 studyjny album nagrany przez … Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 22 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 21 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 21 września.

The Birth of Punk Islam: Taqwacore – film dokumentalny.

„Film dokumentalny z 2009 roku, wyreżyserowany przez Omara Majeeda i wyprodukowany przez EyeSteelFilm, o różnych zespołach i wykonawcach Taqwacore podróżujących po Stanach Zjednoczonych i Pakistanie. Dokument został nakręcony w latach 2007–2009.” Czytaj dalej The Birth of Punk Islam: Taqwacore – film dokumentalny.

Codziennie jest jakaś rocznica – 20 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 20 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 19 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 19 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 18 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 18 września.

Pekinška Patka – Live; Novi Sad 1979 rok.

Pekinška zrodziła się za sprawą młodego Serba Coknića i jego ogromnej fascynacji The Clash. Miało to miejsce w miejscowości Novy Sad pod koniec 1978 roku, kiedy to wspomniany Conkić widział na żywo w Londynie koncert legendy brytyjskiego punka.W 1979 roku nagrali EPkę, która ukazała się dopiero w latach dziewięćdziesiątych, w tym okresie kapela trochę koncertowała głównie w dużych miastach takich jak Sarajevo, Zagrzeb czy Belgrad.Debiutancka … Czytaj dalej Pekinška Patka – Live; Novi Sad 1979 rok.

Codziennie jest jakaś rocznica – 17 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 17 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 16 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 16 września.

Kiedyś to grali! #85 – Neuropatia.

NEUROPATIA – „Krewnaganku” (2000)Neuropatia to jakby nieco zapomniana załoga ze Szprotawy (woj. lubuskie). Geograficznie nie tak daleko do Wielkopolski – matecznika rodzimego punky reggae. I rzeczywiście, to właściwy muzyczny trop. Mamy na tej płycie tak naprawdę dwa albumy – jako bonus dodano debiut kapeli z 1995 r, który pierwotnie ukazał się tylko na kasecie. I właśnie na starszym materiale tego „pilskiego soundu” jest więcej – … Czytaj dalej Kiedyś to grali! #85 – Neuropatia.

Codziennie jest jakaś rocznica – 15 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 15 września.

https://nietylkorock1992.blogspot.com/ – ciekawy blog.

Jak sama nazwa wskazuje, nie jest to miejsce w sieci poświęcone tylko i wyłącznie muzyce rockowej, chociaż nawet punk rocka tam trochę też da się znaleźć. Dlaczego więc postanowiłem zachęcić do odwiedzenia tej strony?Ano dlatego, że autorka prezentuje tam dość ciekawe spojrzenie na różne style, nie zamykając się tylko i wyłącznie w jednej szufladzie, przemierza te „światy równoległe” od popu do punka. Nie wszystkie publikowane … Czytaj dalej https://nietylkorock1992.blogspot.com/ – ciekawy blog.

Codziennie jest jakaś rocznica – 14 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 14 września.

Usłyszcie mój krzyk – film dokumentalny.

Ryszard Siwiec (ur. 7 marca 1909 w Dębicy, zm. 12 września 1968 w Warszawie) – księgowy z Przemyśla, absolwent filozofii, żołnierz Armii Krajowej. Protestując przeciwko inwazji na Czechosłowację, dokonał 8 września 1968 samospalenia w czasie ogólnokrajowych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie w obecności przywódców Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, dyplomatów i 100 tysięcy widzów. Z wykształcenia był filozofem – ukończył studia na Uniwersytecie Jana Kazimierza … Czytaj dalej Usłyszcie mój krzyk – film dokumentalny.

Codziennie jest jakaś rocznica – 13 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 13 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 12 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 12 września.

Chłopcy z morza – recenzja książki.

autor: Tadeusz Becelastrony: 150 Opowieść moja nie będzie długa, młodzi nie lubią długich historii. Książka zaczyna się takim oto zdaniem służącym jak mniemam za wstęp do opisywanej historii. A zarazem już wiemy do kogo pisarz zamierza skierować swoją twórczość. Jest to opowieść o odbywaniu służby wojskowej w marynarce wojennej. Warto zaznaczyć, że trwała ona wówczas trzy lata, a nie jak w wojskach lądowych „tylko” dwa. … Czytaj dalej Chłopcy z morza – recenzja książki.

Codziennie jest jakaś rocznica – 11 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 11 września.

Rattus – Live Helsinki 1986.

Jeżeli nie najstarsza to na pewno jedna z najstarszych kapel z Finlandii. Zespół powstał w 1978 roku. Pierwszy singiel Rattusa ukazał się w 1980 roku, a w następnym światło dzienne ujrzała ich EPka o jakże przepięknym tytule „Fucking disco”. Rok później ukazały się kolejne dwa wydawnictwa grupy. Mniej więcej w tamtym czasie kapela została uznana za mocny punkt na miejscowej scenie hc/punk. W 1984 roku … Czytaj dalej Rattus – Live Helsinki 1986.

Codziennie jest jakaś rocznica – 10 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 10 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 9 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 9 września.

Kiedyś to grali! #84 – Globtroter.

Nie od dziś wiadomo, że Piła wraz (z przyległościami) od dawien dawna charakteryzowała się swoim oryginalnym brzmieniem, a kapele stamtąd pochodzące sprawnie potrafiły zmieszać punkowy czad z regowym pulsem. Nie inaczej było w przypadku działającego w latach dziewięćdziesiątych zespołu Globtroter. Kolejna kapelą jest Globtroter. Powstali w 1991 r. Jak na razie zagrali kilka ciekawych koncertów. Swoją muzykę określają jako dobry czas z domieszką reggae, folk, … Czytaj dalej Kiedyś to grali! #84 – Globtroter.

Codziennie jest jakaś rocznica – 8 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 8 września.

Audycja Punkowe Przedszkole (467).

AUDYCJA PUNKOWE PRZEDSZKOLE – Lekcja nr 467 TEMAT: DO SZKOŁY! Punkowa poezja śpiewana XX wieku – utwory wybrane (których Czarnek nie akceptuje). Na godzinie głównej przegląd szkolnych utworów zabronionych a wcześniej serwis informacyjny i sporo nowości (w tym wydarzenia z kraju i ze świata oraz info o koncertach!). – Nowy promowany zespół: Talo Gerhard – Nowości ze sceny: — Iron Maiden – Senjutsu (2CD, 3LP, … Czytaj dalej Audycja Punkowe Przedszkole (467).

Codziennie jest jakaś rocznica – 7 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 7 września.

Jedenasty dzień. Olimpiada 1972. Ocaleni w Monachium. – film dokumentalny.

Niezwykła relacja siedmiu izraelskich sportowców, którym udało się przeżyć zamach terrorystyczny na olimpiadzie w 1972 roku… Bardzo dobry dokument; warto go obejrzeć; pokazuje jak to zdarzenie zrujnowało życie wielu osobom; tego nie zapomina się, ale powinny go obejrzeć szczególnie osoby młode, dla których wojna i utracone wartości, to pierdoły sprzed lat i szkoda sobie tym zaprzątać głowę; ta ostatnia wojna, JESZCZE ciągnie za sobą ofiary; … Czytaj dalej Jedenasty dzień. Olimpiada 1972. Ocaleni w Monachium. – film dokumentalny.

Codziennie jest jakaś rocznica – 6 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 6 września.

Codziennie jest jakaś rocznica – 5 września.

W tym cyklu będę przypominał o wydarzeniach, które miały miejsce w bliższej lub dalszej przeszłości. Oczywiście głównym założeniem jest, by były to daty związane z punkiem lub chociaż z muzyką, ale nie będę tu unikał polityki, historii, sportu czy innych tematów.
Forma i objętość tych artykułów, jak zwykle dowolna.
Zatem zapraszam… bo codziennie jest jakaś rocznica. Czytaj dalej Codziennie jest jakaś rocznica – 5 września.